Jak nie przytyć na wakacjach?

0 komentarzy | | Kategoria : Diety

ice-1622109_1280

O sylwetkę na lato często walczymy od Sylwestra. Długie, zimowe wieczory nie zachęcają do troski o sylwetkę, zaś w stroju kąpielowym każda kobieta chciałaby prezentować się nieskazitelnie i wyjątkowo. Same wakacje tymczasem są często błędnym kołem: wypoczywając i plażując, delektujemy się lokalnymi smakołykami i – oddając błogiemu lenistwu – odzyskujemy utracone w pocie czoła kilogramy. Nie musi jednak tak być!
Powracając z wakacji, nie musimy skazywać się na pogorszenie nastroju i zwyczajnego doła w związku z faktem, że brzuch nie jest już tak płaski jak jeszcze kilka tygodni temu, zaś skóra straciła swoje napięcie. Już przed wyjazdem na wczasy można ułożyć sobie plan działania wakacyjnego oraz listę zasad do przestrzegania, które pozwolą cieszyć się wypoczynkiem, uniemożliwiając jednak powrót zbędnego balastu.
Pewnym jest, że na wakacjach odżywiamy się inaczej. Niezależnie od tego, czy wyprawa sięga rejonów azjatyckich, czy miejscem naszej eskapady są polskie Mazury czy wybrzeże. Jedzenie jest jednym z ważniejszych elementów i – choć można sobie nieco pofolgować – warto trzymać się kilku podstawowych zasad. Jedną z nich jest regularne jedzenie. Na wyjeździe bywa to dość uciążliwe, przy odrobinie dobrej woli jednak wszystko można zorganizować w sposób sensowny. Przed wyjściem na plażę wystarczy zapakować do torby owoce, pojemniki ze zdrowymi przekąskami, kanapki czy tortille z pożywnym wsadem. Wychodząc w góry, do plecaka należy spakować baton energetyczny i bardziej treściwe przekąski. W restauracjach i knajpkach dobrze unikać ciężkiego smażonego jedzenia.
Pamiętać należy o piciu odpowiedniej ilości płynów. To zresztą generalna zasada każdej diety. Wiele osób nie zdaje sobie sprawy, że pijąc minimalne ilości wody, bądź zaspokajając pragnienie słodkimi napojami, wyrządzają krzywdę nie tylko swojej sylwetce, ale także skórze, włosom… Pragnienie często bywa mylone z głodem i – zamiast wypić szklankę mineralnej – zajadamy pragnienie. Butelkę wody trzeba mieć przy sobie zawsze, także na wakacjach. Sprawdzą się także przekąski o dużej zawartości wody, takie jak arbuzy czy ogórki. Zapas płynów pozwolą także uzupełnić zupy. Lepiej nie przesadzać natomiast z alkoholem. Nie dość, że jest on kaloryczny, dodatkowo spowalnia przemianę materii. Hitem wakacyjnym stało się ostatnio białe wino z dodatkiem wody i soku cytrynowego – i jest to całkiem sensowny kompromis pomiędzy piciem a abstynencją wakacyjną. Niskokaloryczne, dzięki dodatkowi wody zapobiega odwodnieniu, cytryna zaś uprzedza fakt wystąpienia kaca.
Rozsądek powinien nam także towarzyszyć przy wyborze słodyczy. Dozwolone są lody, jednak te wykonane z naturalnych składników, bez bitej śmietany i polew. Kluczem do nie zmienionej na wakacyjnym wypadzie sylwetki jest jednak aktywność fizyczna. Jeśli nie przeleżymy całego dnia na plaży, lecz zadamy sobie trud popływania w morzu lub pozwiedzania lokalnych terenów, nawet porcja lodów czy kawałek pizzy mogą ujść nam płazem. Warto zatem zachować proporcje, a o nadmiar kilogramów nie będziemy musieli się martwić.

Napisz komentarz

You must be logged in to post a comment.