Dieta 50/50 czyli odchudzanie co drugi dzień

Możliwość komentowania Dieta 50/50 czyli odchudzanie co drugi dzień została wyłączona | | Kategoria : Bez kategorii, Diety

W diecie najtrudniejsze są na ogół początki. Ciężko przełamać nawyki żywieniowe, które towarzyszyły nam przez dłuższy okres, ciężko uwierzyć, że nam się powiedzie, gdy bezlitosna waga pokazuje uparcie wciąż te same cyferki. I ciężko zmierzyć się z restrykcyjnymi zasadami odżywiania, które większość diet funduje nam na samym początku. A co jeśli powinie się noga, ulegnie się pokusie i złamie surowy harmonogram? Większość diet wymaga, by cały proces rozpocząć od początku, na co często nie mamy już sił, ani ochoty.

Dieta 50/50 może być świetną alternatywą dla tych osób, które nie mogą pochwalić się zbyt silną wolą. Twórca, James B. Johnson przetestował ją na samym sobie, wykorzystując własne doświadczenia ze stosowania innych diet i osobiście przygotowując zalecenia. Stracił 16 kg, zyskał miano twórcy rewolucyjnej diety 50/50, która co drugi dzień pozwala się objadać!

Nazwa diety wiąże się ze sposobem odżywiania, jaki proponuje. W ciągu jednego dnia je się normalne posiłki, w ciągu następnego minimalne, nie więcej niż 25-30% tego, co zjada się zwykle. Być może dni „chude” nie są łatwe i przyjemne, ale z pewnością nieprzyjemne wrażenie łagodzi fakt, że już następnego dnia będzie można zjeść coś smakowitego. Dużym atutem diety 50/50 jest jej elastyczność. Nic nie stoi na przeszkodzie, by nie odmawiać sobie przyjemności ucztowania podczas uroczystości rodzinnej czy świąt. Wystarczy tylko odpowiednio ustawić swoją dietę i kolejnego dnia nieco odpokutować.

Dieta 50/50 nie nakłada bardzo restrykcyjnych zasad na to, co możemy jeść. Należy jednak pamiętać, że to w głównej mierze od naszego nastawienia zależy sukces i uzyskane efekty w postaci pięknej sylwetki. Im mniej będziemy sobie folgować w „tłuste dni”, tym szybciej kilogramy polecą w dół, a my osiągniemy to, o co tak naprawdę chodzi we wszystkich dietach. Poniekąd w przypadku tej diety musimy liczyć na swój zdrowy rozsądek i trzymać się z daleka od wysokokalorycznych słodyczy, słodzonych napojów czy dań typu fast-food. Nie tylko nie przyniosą one korzyści, ale sprawią, że trudniej będzie przestawić się na „chudy” dzień.

Przygotowania do rozpoczęcia diety najlepiej rozpocząć od ustalenia swojego indywidualnego zapotrzebowania na kalorie. Należy uwzględnić w nich tryb wykonywanej pracy i typ sylwetki.

Szacuje się, że w dni „chude”:

  • Kobiety prowadzące siedzący tryb pracy powinny dostarczać 800-1000 kcal.

  • Kobiety pracujące fizycznie i uprawiające sport powinny dostarczać 1200-1300 kcal.

  • Mężczyźni trenujący w sposób umiarkowany powinni dostarczać 1500-1800 kcal.

Podczas badań prowadzonych nad dietą udowodniono, że przegłodzony organizm włącza działanie genu SIRT1. Ten gen nie tylko sprawia, że komórki szybciej uwalniają tłuszcz i przyspieszają jego spalanie, ale również odpowiada za spowolnienie podziału komórek, dzięki czemu żyją one dłużej. Osoby stosujące dietę 50/50 zauważają u siebie także przyrost energii. Entuzjaści dopatrują się także wpływu diety na poziom cholesterolu i poprawę przemiany materii.

Tak jak i w przypadku innych diet, powodzenie 50/50 zależy w dużej mierze od naszego zaangażowania. W jej przypadku ułatwieniem jest elastyczność i brak surowych reguł. Od nas samych zależy, jak wykorzystamy te atuty.

Comments are closed.